Rzeki (nie)zaginione: Olechówka
#O RZECE
Olechówka to rzeka pełna paradoksów – z jednej strony jako jedna z nielicznych łódzkich rzek wciąż znajduje się niemal w całości na powierzchni, a z drugiej praktycznie w całości uległa działaniom człowieka poprzez uregulowanie wyglądu jej koryta w formie trapezowego kanału. Ma długość 12,5 km i płynie w południowej części miasta. Jest w całości łódzką rzeką, czyli jej obszary źródliskowe i ujście znajdują się na terenie miasta. Należy do zlewni drugiej największej polskiej rzeki – Odry. Wody Olechówki trafiają do niej za pośrednictwem kolejno Jasienia, Neru i Warty, więc nie jest to droga prosta. Obecnie ma jeden, choć niezbyt zasobny dopływ, czyli Augustówkę, której długość to zaledwie 2 km. Z Olechówką związane są dwa ważne obiekty rekreacyjne – Park na Młynku i Stawy Jana.
Olechówka to bardzo ważna rzeka przedprzemysłowej ery rozwoju okolic Łodzi. Funkcjonowały przy niej aż trzy młyny wodne: Wiskicki, Chojeński i Koc (inaczej nazywany też Urban). Choć wszystkie z nich już dawno zniknęły z krajobrazu w XIX w., to pamięć o pierwszym z nich – młynie Wiskickim zachowana jest w nazwie wspomnianego już wcześniej parku. Młyn Wiskicki najprawdopodobniej powstał jeszcze przed 1470 rokiem, czyli w bliskiej okolicy nadawania praw miejskich Łodzi.
#PRZYRODA
Obszar doliny Olechówki nie jest zbyt sprzyjający dla dzikich współmieszkańców miasta. Bliskość zabudowy powoduje, że trudno wracać tu dzikim zwierzętom. Mimo to w dolinie tej rzeki możemy obserwować takie gatunki jak choćby zimorodki, które można przyłapać na polowaniu na cierniki, niewielkie rybki w Parku na Młynku. W wodach Olechówki spotkać możemy też raki, co może być dla wielu osób sporym zaskoczeniem. Jednak biologów ten fakt zupełnie nie cieszy – a wszystko z tego powodu, że występujący tu rak jest odmiany pręgowatej, inaczej zwaną również amerykańską. Zwierzę to ma w Polsce status inwazyjnego gatunku obcego, ponieważ trafił do naszych wód w wyniku działalności człowieka i stanowi zagrożenie dla rodzimej przyrody.
Na stawach w dolinie Olechówki napotkać możemy też różnorodne ptactwo wodne. Nie są to jedynie dobrze znane wszystkim krzyżówki, ale i również przedstawiciele zupełnie innych grup ptaków wodnych, jak łyski należące do chruścieli czy perkozki, czyli nasze najmniejsze krajowe perkozy. Dolina Olechówki to też miejsce ważne dla płazów, możemy tu spotkać pospolite gatunki – żaby trawne i ropuchy szare, ale i te nieco rzadziej występujące, jak choćby żaba moczarowa.
#CIEKAWOSTKA
Olechówka jest rzeką, na której XIX–wieczne przemysłowe piętno rozwoju Łodzi nie zostało silnie odciśnięte. Jednak współcześnie często dotyka ją problem dzikich zrzutów ścieków. Wiele fragmentów doliny jest łatwo dostępnych przez rozbudowaną sieć dróg. Z tego względu niejednokrotnie rzeka nagle zmieniała barwę przez to, co trafiało do niej bezpośrednio z beczkowozu. Nawet jeden zrzut ścieków, szczególnie tych przemysłowych, może cofać proces powrotu życia do rzek. Z tego powodu tak ważne jest monitorowanie stanu Olechówki i podejmowanie interwencji wobec aktów jej zanieczyszczania.
Uregulowane koryto Olechówki, fot. Tomasz Podwysocki
Łyska, fot. Jarosław Brodecki / Lasem Myślący
Perkozek, fot. Jarosław Brodecki / Lasem Myślący
Żagnica sina, fot. Jarosław Brodecki / Lasem Myślący